No subscription or hidden extras
Read through the most famous quotes by topic #ado
...this refinement and delicacy were what Cale adored; but Cale had been beaten into shape, hammered in dreadful fires of fear and pain. How could she be with him for long? A secret part of Arbell had been searching for some time for a way to leave her lover—although she was unaware of this, it is only fair to record. And so as Cale waited for her to save him while he worked out a way of saving her, she had already chosen the bitter but reasonable path of the good, of the many over the one... ↗
Fifteen-year-old girls produce children with sixteen-year-old boys in the backseat of cars and in the stairwells of apartment buildings. Why can't two loving adults who have contemplated parenthood and are prepared to offer love, patience, and devotion come up with enough chromosomal matter to stick together and create a child? ↗
Once I saw Graham - wholly unconscious of her proximity - push her with his restless foot. She receded an inch or two. A minute after one little hand stole out from beneath her face, to which it had been pressed, and softly caressed the heedless foot. ↗
A very important man used to visit her sometimes, and I met him too. He loved children and used to dandle me on his knee. This was how the title came about for this book, Uncle Hitler, although in the old German tradition, I called him Uncle Adolf, even though I was not related to him. This was a sign of respect to an older person, which is why I called Frau Eva ‘Aunty Eva’. ↗
#alfred-nestor #eva-braun #hitler #second-world-war #uncle-hitler
Pewnego dnia w sezonie oglądania kwiatów wiśni wybrałem się z Senseiem do parku Ueno. Zobaczyliśmy tam uroczą młodą parę. Oboje szczęśliwi, przytuleni do siebie spacerowali pod ukwiecionymi drzewami. Ponieważ działo się to w miejscu publicznym, wielu ludzi - zamiast oglądać kwiaty - zwracało wzrok w ich stronę i przypatrywało im się uważnie. - Wyglądają jak nowożeńcy - rzekł Sensei. - Bardzo im chyba ze sobą dobrze - odpowiedziałem. Sensei nawet się nie uśmiechnął. Specjalnie, aby nie widzieć tej pary, skierował się w przeciwną stronę. A następnie zapytał: - Czy byłeś już kiedyś zakochany? Odpowiedziałem, że nie. - A czy nie chciałbyś się zakochać? Nic nie odpowiedziałem. - Nie twierdzisz chyba, że nie chciałbyś? - Nie. - Zadrwiłeś sobie z tej młodej pary, prawda? Lecz w tej drwinie zabrzmiała nuta niezadowolenia. Pragniesz miłości, ale jej nie znajdujesz. - Czy tak to zabrzmiało? - Oczywiście. Ten, kto by sam zaznał szczęścia miłości, mówiłby o tych dwojgu cieplej. Ale... słuchaj, miłość jest zbrodnią! Czy ty tego nie rozumiesz? Zaskoczył mnie. Nie odpowiedziałem nic. ↗
Byłem młodzieńcem dość prostodusznym, nie mającym doświadczenia w obcowaniu z kobietami. Czułem, co prawda, instynktowną niejasną tęknotę do płci odmiennej. Ale było to odczucie tak mgliste jak marzenie senne, podobne do wspomnień budzących się w chwili, gdy patrzymy na wiosenne chmury. Dlatego też ulegało nagłej przemianie z chwilą, gdy stawałem przed rzeczywistą kobietą, która - zamiast mnie pociągać - odpychała wzbudzając silną niechęć. ↗
