No subscription or hidden extras
Read through the most famous quotes by topic #che
I am replete with stamina in finding out every single fact I can about this whole affair. Yet, I think, do I want to pull that thread? Do I want to unleash the truth, unravel deceit, and kill reality as I´ve known it? It is irreparable, if I do, from the moment we met until now. It is long. If I discover too much that is false about what I thought my past was, Time will be skewed even further. I already have a poor connection with the present. Example: I have no sense of what day it is. It´s better. ↗
Did ya get in a couple of good swipes?" Emmett asked eagerly. "No! Of course not!" "No, not really? You really didnt attack him?" "Emmett!" I protested. "Aw, what a waste. And here you're probably the one person who could take him- since he can't get into your head to cheat- and you had a perfect excuse too. I've been dying to see how he'd do without that advantage. ↗
She's a skank. He's a player. He's cute but almost OD'd last year, so he's a bad bet. She's a two-faced, lying, cheating witch. That's right, Trina, I'm talking to you," she shouted. "By the way," she added just for me, "Trina cusses, which means cussing is trashy, which means my golden rule is to never cuss. I have class. Unlike Trina, the skank of Birmingham." The last part was, of course, shouted. ↗
But you can't argue that the world isn't in an unhealthy moral state." "Wouldn't think of it dearest. People lie, cheat, rape, swindle, kill, maim, torture and destroy. Bad thing. People also pop into bed together and cosy up. Good thing. If we think fucking is a sign of moral decay then we're a little bit stupid-stupid, aren't we? ↗
Avoiding me, Quen downed a swallow of wine. "Trent is a fine young man," he said, watching the remaining wine swirl. "Yes... " I drawled, cautiously. "If you can call a drug lord and outlawed-medicine manufacturer a fine young man. ↗
Na początku Bóg stworzył Ziemię i oglądał ją z wyżyn swojej kosmicznej samotności. I rzekł Pan: Ulepmy z gliny żywe stworzenia, aby glina mogła zobaczyć, co uczyniliśmy. I ulepił Bóg wszelkie zwierzęta, jakie żyją na Ziemi, a pośród nich i człowieka. Jedynie glina w postaci człowieka potrafiła mówić. Bóg pochylił się nisko, kiedy glina w postaci człowieka powstała, rozejrzała się dokoła i przemówiła. Człowiek zamrugał i grzecznie spytał: Jaki jest sens tego wszystkiego? - Czy wszystko musi mieć jakiś sens? - spytał Bóg. - Oczywiście - odpowiedział człowiek. - W takim razie pozostawiam tobie znalezienie sensu tego wszystkiego - powiedział Bóg. I odszedł. ↗
...nazwa liniowiec tak się miała do naszego okrętu, jak kichnięcie do wystrzału z armaty - używano jej jedynie dlatego, że w oficjalnych dokumentach Royal Navy nie figurował termin "krypa". Ani "pieprzony, pływający zamtuz". Dla większości załogi, którą desperacko próbowałem szkolić, nazwa i tak niewiele znaczyła, byli to bowiem marynarze tworzący rozpuszczoną, zdemoralizowaną bandę ludzi ze statków handlowych, więzień, tawern i przymusowego poboru. Mieliśmy na pokładzie farmerów i hodowców bydła, drobnych złodziejaszków, którzy zamienili odsiadkę na służbę w marynarce, byli też pijacy, ślepcy, ludzie nieznający ani słowa po angielsku, urodzeni panikarze, sodomici, paru klasycznych piromanów i jeden człowiek, który co niedziela próbował popełnić samobójstwo. Prawdziwych marynarzy było na okręcie jak na lekarstwo, a nawet wśród nich syfilis walczył o lepsze z rzeżączką; w tych warunkach dyscyplina stała się pojęciem równie urojonym, jak czysta odzież. ↗
Temples and churches have become social centers. They have lost their original purpose because the minds of the people are more attracted to worldly things than to prayer. The lips repeat the prayer mechanically like a phonograph record, but the mind wanders to other places. (23-24) ↗
