No subscription or hidden extras
Read through the most famous quotes by topic #om
Meine einzigartige transatlantische Reise hat mich gelehrt, dass Freundlichkeit und Mitgefühl viel königlicher sind als Stammbaum und Charme, und dass nicht automatisch magisch in dem Moment eintritt, in dem man einen Prinzen oder einen Palast gefunden hat. Ich habe gelernt, dass ein Seelenzustand ist, den man für sich selbst erschaffen muss - jeden Tag, jede Minute. Und es ist dieses edle Wissen, diese zauberhafte Kraft, die jedes Mädchen in eine Prinzessin verwandeln kann. ↗
Before the agent could get the words out, Danny picked the man up off his seat by his lapels and pushed him against the upper door frame of his car... He didn't appear lesser even when looking up into the man's face as he again spoke, this time through gritted teeth only slightly above a whisper. "This is no longer a warning. It's a promise. ↗
Pewnego dnia w sezonie oglądania kwiatów wiśni wybrałem się z Senseiem do parku Ueno. Zobaczyliśmy tam uroczą młodą parę. Oboje szczęśliwi, przytuleni do siebie spacerowali pod ukwiecionymi drzewami. Ponieważ działo się to w miejscu publicznym, wielu ludzi - zamiast oglądać kwiaty - zwracało wzrok w ich stronę i przypatrywało im się uważnie. - Wyglądają jak nowożeńcy - rzekł Sensei. - Bardzo im chyba ze sobą dobrze - odpowiedziałem. Sensei nawet się nie uśmiechnął. Specjalnie, aby nie widzieć tej pary, skierował się w przeciwną stronę. A następnie zapytał: - Czy byłeś już kiedyś zakochany? Odpowiedziałem, że nie. - A czy nie chciałbyś się zakochać? Nic nie odpowiedziałem. - Nie twierdzisz chyba, że nie chciałbyś? - Nie. - Zadrwiłeś sobie z tej młodej pary, prawda? Lecz w tej drwinie zabrzmiała nuta niezadowolenia. Pragniesz miłości, ale jej nie znajdujesz. - Czy tak to zabrzmiało? - Oczywiście. Ten, kto by sam zaznał szczęścia miłości, mówiłby o tych dwojgu cieplej. Ale... słuchaj, miłość jest zbrodnią! Czy ty tego nie rozumiesz? Zaskoczył mnie. Nie odpowiedziałem nic. ↗
Byłem młodzieńcem dość prostodusznym, nie mającym doświadczenia w obcowaniu z kobietami. Czułem, co prawda, instynktowną niejasną tęknotę do płci odmiennej. Ale było to odczucie tak mgliste jak marzenie senne, podobne do wspomnień budzących się w chwili, gdy patrzymy na wiosenne chmury. Dlatego też ulegało nagłej przemianie z chwilą, gdy stawałem przed rzeczywistą kobietą, która - zamiast mnie pociągać - odpychała wzbudzając silną niechęć. ↗
